A A A

Sofiści kontra Sokrates

Przeciwnikiem sofistów był niewątpliwie Sokrates, który się zresztą spośród nich wywodził. Zarzucał on-, uczniom Protagorasa egoizm praktyczny. I zdawał się robić to nie dla teoretycznej satysfakcji, ale dla naprawienia praktycznej sytuacji moralnej człowieka. Spór więc między sofistycznym relatywizmem a obiektywizmem Sokratesa to nie teoretyczny spór o autonomiczność wartości moralnych, ale praktyczny spór między różnymi postawami moralnymi.

Prawda o sofistach jest niewątpliwie bardziej złożona niż obiegowe przekonania. Sofista był przez wieki całe synonimem czczego mędrkowania, niezupełnie czystego sumienia. Ale historia filozofii przywraca pomału i sofistom należne im miejsce w europejskiej tradycji, przykład ich sporu z jednak do zaobserwowania, że kiedy się w etyce mówi i stosunku do wartości, to jest to podniesiony na wyższy stopień abstrakcji dyskurs o praktycznym życiu. Jest to niemal zawsze dyskusja o zasadach i o ich praktycznych przejawach. Istotna zgodność ma polegać na określeniu celu ludzkiego życia.