A A A

Immanuel Kant

W praktyce oznacza to jedność intencji i czynów, jak również konieczność traktowania siebie samego z niebywałą skrupulatnością. Dotyczy to nie tylko czynów poszczególnych, ale być może przede wszystkim własnego życia jako wyniku wolnego wyboru. Stąd też wedle stoików śmierć samobójcza nie jest czymś złym. Jest dowodem na to, że żyliśmy, bo chcieliśmy żyć. Kiedy Seneka powiada, że życie ma tę jedną, niewątpliwą zaletę, iż nikogo przy sobie siłą nie zatrzymuje, to właśnie określa granice wolności człowieka. Żyje się tak długo, jak długo nie uwłacza to naszej godności, jak długo jest" to zgodne z naszą wolą. Immanuel Kant tę, wydaje się, skrajną granicę wolności przekroczy w swojej filozofii moralnej dopiero Immanuel Kant, pokazując, że istnieje w życiu moralnym człowieka ważniejsza sprawa niż sprawa osobistej godności, jest nią poczucie obowiązku.

W Uzasadnieniu metafizyki moralności tak pisał Kant o cnocie w starożytnym tego słowa rozumieniu: „Umiarkowanie w afektach i namiętnościach, panowanie nad sobą i trzeźwa rozwaga są nie tylko pod różnymi względami dobre, lecz zdają się nawet stanowić część wewnętrznej wartości osoby; ale daleko do tego, abyśmy je mogli uznać za dobre (jakkolwiek starożytni bezwzględnie je uwielbiali). Albowiem bez zasad dobrej woli mogą się one stać w najwyższym stopniu złe, a zimna krew złoczyńcy robi go nie tylko daleko niebezpieczniejszym, ale także w naszych oczach jeszcze wstrętniejszym, aniżeli wydawałoby nam się bez niej".