A A A

Człowiek kontra świat

Człowiek jako podmiot moralny jest jednak przede wszystkim istotą bierną, swoje przekonania w tej dziedzinie czerpie z tego, co mu jest przekazane w procesie wychowania w domu i w szkole. Ocenia się.najczęściej postępowanie innych i swoje własne wedle zasad obowiązujących w naszym środowisku, bez analizowania tychże zasad. Często to nierefleksyjne podejście do norm moralnych, którymi się kierujemy, powoduje powstanie złudzenia, że normy te są stałe, uniwersalne, że tylko te właśnie normy, do których sami przywykliśmy, są słuszne i powinny powszechnie obowiązywać.

Jednym z najistotniejszych warunków stworzenia dynamicznego kontaktu między człowiekiem a światem jest uświadomienie sobie zmienności i różnorodności świata, a więc uświadomienie sobie, że rzeczywistość, która nas otacza, zmienia się historycznie i jest zróżnicowana kulturowo. Tak więc jednym z istotnych momentów stanowiących o dojrzałości jednostki jest ten, w którym jednostka uświadamia sobie, że nie można miarą własnych zasad moralnych mierzyć moralnej wartości wszystkich ludzi. Albowiem nie ma w tej dziedzinie bezwzględnie nienaruszalnego tabu, nie ma normy, od której nie byłoby historycznego czy kulturowego wyjątku. Pewne zakazy i nakazy moralne, których święta nienaruszalność wydaje się niepodważalna, są nawet w ramach kultur i poszczególnych czasów na ogół dookreślane przez sytuację.